Asortyment coraz szerszy

maty ceramiczne

Wiodący w okolicy sklep, który oferuje klientom materiały budowlane, wykończeniowe oraz różnego rodzaju akcesoria przydatne w prowadzeniu gospodarstwa domowego chce najwyraźniej zostać monopolistą na miejscowym rynku. Z dnia na dzień bowiem rozszerza swój asortyment o coraz to nowsze artykuły.

Nie zamierza poprzestawać tylko na podstawowej ofercie. Inwestuje także w wysoce wyspecjalizowane produkty, takie jak wprowadzone niedawno maty ceramiczne. Jest to ogniotrwały materiał izolacyjny wykorzystywany na przykład do izolacji wysokiej temperatury w piecach przemysłowych. Co ciekawe, może on wytrzymać nawet temperatury pokroju 1430 °C.

Właściciel marketu musiał najwyraźniej uznać, iż zwyczajna wełna szklana wykorzystywana powszechnie do izolacji termicznych i akustycznych nie jest szczytem jego ambicji. Wprowadzając do swej oferty taki asortyment, jak wspomniane wcześniej maty ceramiczne chce on zapewne ściągnąć na siebie uwagę przedsiębiorców wygrywających przetargi na budowę dużych, przemysłowych budynków. Czy jednak będą chcieli oni zaopatrywać się w jego sklepie? Prawdopodobnie nie. Ceny w takich miejscach nie sprzyjają bowiem inwestowaniu w duże partie materiału. W takich przypadkach prym wiodą składy budowlane oferujące bardzo konkurencyjne, hurtowe ceny. Nie zaś markety, w których koszty są często sztucznie wywindowane.

Istnieje więc prawdopodobieństwo, iż właściciel sklepu w wyniku swojego innowacyjnego pomysłu może ponieść znaczne straty. Maty ceramiczne mogą bowiem zostać wykupione jedynie przez wyspecjalizowane firmy budowlane. Jeśli tak się nie stanie, będą one po prostu zalegać w sklepowych magazynach, czekając na lepsze czasy (które mogą nigdy nie nadejść). Opinie są podzielone. Jedni twierdzą, iż posunięcie to było genialne, rewolucyjne i może przynieść właścicielowi same zyski. Inni zaś uważają, że lepszym rozwiązaniem byłoby zainwestować w rozszerzenie już istniejącej oferty o nowe wzory i kolory artykułów – jak na przykład więcej rodzajów płytek czy paneli, by klienci mieli z czego wybierać. Jak będzie w rzeczywistości? Czas pokaże.